Emose Uhunmwangho - ballada o tych co się za pewnie poczuli

Piosenka z 39 koncertu Galowego Przeglądu Piosenki Aktorskiej – „Miłe Panie i Panowie Bardzo Mili”- Piosenki Wojciecha Młynarskiego wydanego w formacie DVD nakładem Luna Music. „Spośród niemal trzech tysięcy utworów, które Wojciech Młynarski zostawił nam odchodząc przed rokiem, wybraliśmy te, które najdotkliwiej opowiadają nasz świat, dziś, tu i teraz, mimo że pisane były w czasach pozornie minionych. Wraz z Jankiem Młynarskim, który jest kierownikiem muzycznym koncertu, i z wspaniałymi aktorami, zapraszamy na to spotkanie, by wspólnie doświadczyć tego, jak bardzo Wojciech Młynarski wciąż z nami jest. Nasz koncert-spektakl składa się z dwóch części. W pierwszej, którą zatytułowaliśmy „Gruz do wywózki”, znalazły się piosenki komentujące rzeczywistość, śpiewane felietony – dowcipne, bolesne, porażająco aktualne. W drugiej części – „Patrz pięknie” – słowami niezwykłych utworów, wśród których znajdą się teksty zupełnie nieznane i dotąd niewykonywane, spróbujemy wspólnie z Wami, Drodzy Widzowie, zastanowić się przez chwilę, jak żyć”

Kminek

KMINEK, to zmysłowy projekt muzyczny, który powstał z miłości do muzyki, obra- zu i słowa. Jest on ciekawym połączeniem dobrego chilloutu i zmysłowej elektroniki, ze smakiem wzbogacony gitarowymi brzmienia- mi.
KMINEK jest delikatny, kobiecy i piękny. Przenosi do świata marzeń i uczuć.
Zespół zbiera znakomite recenzje, nawet
Ray Wilson, ostatni wokalista kultowej grupy Genesis, zachwycił się kminkowym brzmieniem. Lao Che potwierdziło jego jakość artystyczną, zapraszając grupę jako support.
KMINEK to – Michalina Maruniak, Jerzy Del- wo i Paweł Zając. Szukali się tak długo, by się odnaleźć – w tym czasie i miejscu, na tym etapie życia – kiedy coś już wiadomo, a jed- nocześnie ich poszukiwania artystyczne w dal- szym ciągu mają sens. Wspólnie tworzą, robią zdjęcia i impresje filmowe.
Michalina na co dzień jest związana z fabryką – gdzie toczą, frezują, spawają. Na lunch pod- jeżdża ciężarówką. Jurek zwiedza miasto ze swoim psem, a Paweł nie rozstaje się z mikse- rem ( bynajmniej nie kuchennym).
Skład NA ŻYWO uzupełniają – Paweł Kurek – perkusja i Arek Halikowski-gitara.
KMINEK to spotkanie z tym co jest obok, blisko, z tym czego za chwilę może zabrak- nąć…
27 października 2017 roku, wydali pierwszy album zatytułowany KMINEK 

VIDEO

KATALOG

KMINEK 34

Justyna Szafran

Justyna Szafran gwiazda Teatru Muzycznego Capitol, wybrała ze swojego repertuaru największe przeboje: tanga Piazzolli, miłosne piosenki Edith Piaf, utwory z muzyką Leszka Możdżera i Jerzego Satanowskiego. Zaśpiewa łagodniej niż zwykle, ale bez obaw – ten rodzaj łagodności nie ma nic wspólnego z nudą! Pewne jest natomiast, że Justyna będzie żonglować Waszymi nastrojami – a Wy będziecie ocierać oczy ze wzruszenia albo pękać ze śmiechu dokładnie wtedy, kiedy ona tego zechce.

VIDEO

KATALOG

PLIKI DO POBRANIA

33 ppa

NA PŁYCIE

CZĘŚĆ PIERWSZA

1. Tancerka w czerwonej sukience /Ewelina Adamska-Porczyk/
2. Diabeł /Cezary Studniak/
3. Burżuje /Tomasz Więcek, Rafał Ostrowski, Sasza Reznikow/
4. Jef /Modest Ruciński/
5. Pobożnisie /Bartosz Porczyk/
6. Starzy ludzie /Anna Terpiłowska/
7. Następny /Błażej Wójcik/
8. Pan, co prowadzi /Justyna Antoniak/
9. Cukierki /Szymon Mysłakowski/
10. Amsterdam /Marcin Czarnik/
11. Piosenka dawnych kochanków /Katarzyna Groniec/
12. Ci ludzie tam /Tomasz Wysocki/
13. Nie opuszczaj mnie /Renia Gosławska/
14. Walc na tysiąc pas /Barbara Melzer/
czas całkowity /58 min

CZĘŚĆ DRUGA

1. Śmierć /Tomasz Wysocki/
2. Bruksela /Anna Terpiłowska/
3. Płaski kraj /Michał Staszczak/
4. Piwko /Rafał Ostrowski i Tomasz Więcek/
5. Zangra /Marcin Czarnik/
6. Gdybyś ty Bogiem był /Barbara Melzer/
7. Flamandowie /Justyna Antoniak/
8. Gazzzzzzzzzzz /Sasza Reznikow/
9. Magdusia /Renia Gosławska/
10. Miłość i więcej nic /Bartosz Porczyk/
/teksty Jacques Brel/kompozytor Jacques Brel/przeklad Wojciech Młynarski/
czas całkowity / 41 min

TAK JEST PIOSENKI J. BRELLA

33 ppa
data wydania: 01.05.2016
numer katalogowy: LUNDVD388

Koncert galowy 33. Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Jacques Brel (1929 – 1978) widziany oczami Wojciecha Kościelniaka. Dwuczęściowe widowisko, złożone z piosenek belgijskiego barda w wykonaniu artystów polskich scen. W koncercie wystąpią m.in.: Justyna Antoniak, Renia Gosławska, Katarzyna Groniec, Joanna Jeżewska, Barbara Melzer, Anna Terpiłowska, Marcin Czarnik, Rafał Ostrowski, Bartosz Porczyk, Sasza Reznikow, Modest Ruciński, Michał Staszczak, Cezary Studniak, Tomasz Więcek, Błażej Wójcik, Tomasz Wysocki. „Tak jest” – melancholijnie szaro i monotonnie, jak na flamandzkich równinach, moknących w deszczu. A może żwawo, zapalczywie i rześko, jak w Brukseli z czasów niemego kina? Jacques Brel umiał opisywać życie jak nikt. I śpiewał jak nikt – od frenetyczenej nadekspresji i szaleństwa do szeptu na granicy słyszalności. Fascynująca teatralność autorskich wykonań Brela zachwyca nas wirtuozerią jego frazy i gestu. Kościelniak sprawi, że zajrzymy w te piosenki głębiej – pod warstwę interpretacji, odkrywając na nowo sens i treść słów, które pisał Brel, a które na język polski przełożył Wojciech Młynarski. Chociaż wśród polskich aktorów śpiewających chyba każdy ma w repertuarze jakiś kawałek Brela – „Amsterdam”, „Walc na tysiąc pas”, „Nie opuszczaj mnie” – na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej wielki artysta jeszcze nigdy dotąd nie miał swojego koncertu. Kościelniak ze sprawdzoną ekipą realizatorów przygotowuje imponujące, dwuczęściowe widowisko złożone z najlepszych piosenek barda.
Scenariusz i reżyseria: Wojciech Kościelniak Kierownictwo muzyczne, aranżacje: Piotr Dziubek Scenografia: Damian Styrna Kostiumy: Katarzyna Paciorek Ruch sceniczny: Ewelina Adamska – Porczyk i Wojciech Kościelniak

“Sztygarka, wieczór, trzy niepozorne osoby wychodzą na scenę. Oczekiwany koncert właśnie się zaczyna. Rozbrzmiewają pierwsze dźwięki, ciepłe, jeszcze senne, nieśmiałe. Po chwili rytm się klaruje, rozpoczyna się trans. Mimowolnie poruszasz się w takt muzyki, zamykasz oczy, jesteś sam, w innym miejscu. Nie ma żadnej Sztygarki, ludzi wokół. Tylko to pulsowanie, głębia gitary, uderzenia w perkusję i głos, głos, który cię prowadzi, dotyka. Rozszarpuje cię gdzieś głęboko w środku, wprowadza niepokój. Wywołuje emocje, o których zapominasz w wirze codziennych zdarzeń. Głos, wysoki głos, który dotyka cię tak, że aż boli. Czy tam gdzie jesteś, patrzysz na mnie? Więc wchodzisz w to głębiej, coraz głębiej, i nie wiesz już, gdzie jest granica. Czujesz, że perkusista wybija pałeczkami rytm twojego serca, że gitarzysta wcale nie porusza strun, tylko ciebie. Po chwili rytm przyspiesza, więc przyspieszasz również, mocniejsze bicie, więcej obrazów, wszystko wiruje. Cudowne wokalizy, zawodzenie, tęsknota. I nagle koniec. To już. Starasz się wyrwać z odrętwienia. To trudne. Co pozostaje? Rozedrganie, niepokój. Jakaś zadra, którą trudno opisać. Nienasycenie. Koncert fenomenalny. Bolesny. Pozostający w pamięci.
Jak oczyszczenie, jak śmierć. Takie też to było nasze chorzowskie, portowe błądzenie po żywiole piękna.” autorką tej poetyckiej recenzji jest Joanna Starkowska

KATALOG